Jak pozbyć się zazdrości?

Zazdrość to nieprzyjemne emocje, które tak naprawdę z zazdrością związane nie są! Zazdrość zawsze jest objawem lęku. Nie daj się zwieść – nigdy nie chodzi o partnera! Musisz sięgnąć głębiej…

 

Jeśli wydaje Ci się, że boisz się stracić partnera, to zastanów się. Dlaczego boisz się go stracić. Czy sądzisz że nie jesteś dla niego wystarczająco dobra? Czy sądzisz, że nie spotka Cię coś lepszego? Dlaczego miałoby Cię nie spotkać? Czy sądzisz, że nie zasługujesz, na najwspanialszego partnera? By taki partner był przy Tobie? Bez zabiegania, bez strachu, bez wysilania się?

 

Prawda jest taka, że zasługujesz na najwspanialszego

dla siebie partnera. Zasługujesz, by nie musieć o to zabiegać,

by nie musieć się starać, wysilać.

 

Skoro zasługujesz, to dlaczego się boisz?

– bo nie wiesz, że zasługujesz!

Powodzenia mój przyjacielu

Sławek

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Dodaj do ulubionych
  • email
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Kciuk.pl
  • PDF
  • Poleć
  • RSS
  • Spis
  • Twitter
  • Wahacz.pl
  • Wykop
  • Śledzik

Tagi: , ,

komentarzy 9 do wpisu “Jak pozbyć się zazdrości?”

  1. Iwona napisał(a):
    11 września 2011 o godz. 15:49

    pięknie piszesz Sławku, zresztą jak zawsze, dajesz dużo wsparcia i nadziei, masz bardzo piekną duszę i mnóstwo ciepła 🙂

    a propo zazdrości to kiedyś przeczytałam, że zazdrość i nienawiść to miłość, która zachorowała, a w przypadku chorób to jest tak , że wiele zależy też od nas samych jak szybko i czy w ogóle wyzdrowiejemy, od naszej wiary w uzdrowienie i wsparcia ciepłych i życzliwych osób no i dobrych lekarzy, w tym przypadku lekarzy dusz

    Dziękuję Sławku

    pozdrawiam serdecznie

  2. Beata napisał(a):
    11 września 2011 o godz. 21:58

    Opisujesz Sławku całą prawdę 🙂 I czy to będzie zazdrość, złość, czy inne negatywne uczucie, to zawsze trzeba ‚sięgnąć głębiej’… Dopiero wtedy odkryjemy tak na prawdę, że w tym wszystkim nie chodzi o innego człowieka, ale o nas samych… Zawsze warto zadać sobie kilka pytań z serii ‚dlaczego’. I sięgnąć głębiej… 🙂
    Pozdrawiam ciepło!

  3. Zgadzam się…Bez obrazy Sławku ale, to faceci powinni się wysilać i robić wszystko żeby kobiety nie były ani zazdrosne ani smutne przez nich. A oni wogóle się nie wysilają a jak się wysilają to nie w tę stronę co trzeba. Patrzą się w jedną stronę (kobietę) a wysilają się w drugą stronę (kobietę) – jak to z wami jest?

    • Sławomir Mika napisał(a):
      13 września 2011 o godz. 23:00

      Witaj Agato

      Tak to jest, że kobieta przyciąga takiego mężczyznę, na jakiego jest otwarta. Jest otwarta na takiego mężczyznę, jakie ma wyobrażenia. Oczywiście z mężczyźni mają tak samo.

      Znam wielu mężczyzn, którzy są odwrotnością tego, o czym mówisz i wielu, którzy są dokładnie tacy, jak to przedstawiłaś.

      Nie ma to jednak żadnego znaczenia. Dla każdej kobiety ważna jest jej własna otwartość. Czyli trzeba przestać obwiniać mężczyzn, za to jacy są. Przebaczyć im i otworzyć się na takich, o jakich się marzy. Wtedy tacy się pojawią.

      Kobiety, które marudzą na facetów, będą nadal miały powody do marudzenia. Lepiej zająć się przebaczeniem i uzdrowieniem swoich wyobrażeń. Inaczej próby przyciągnięcia wspaniałego faceta nie mają najmniejszego sensu.

      Serdecznie Cię pozdrawiam
      Sławek

  4. Dlaczego mam sobie wyobrażać idealnego faceta? To może być taki utarty nudny schemat, a najnudniejsze jest to, że jest on do przewidzenia. No i istnieje ryzyko że moje wyobrażenia nie będą tak idealne, że zawsze może zaistnieć jakieś „ale”… i coś pójdzie nie tak.
    A ja chciałabym żeby spotkała mnie jakaś niespodzianka – oczywiście w sensie pozytywnym. Być może istnieje coś lepszego i fajniejszego od moich wyobrażeń, o czym nie mam pojęcia. I taki facet powinien być jak pozytywna niespodzianka, którą codziennie chce się odkrywać .
    Co Ty na to Sławku?

    • Sławomir Mika napisał(a):
      14 września 2011 o godz. 22:47

      Dokładnie tak Agato… Właściwie do tego podchodzisz… Wyobrażając sobie Idealnego Partnera nie ma gwarancji, czy rzeczywiście będzie on idealny. Dlatego trzeba zacząć od uzdrowienia swoich wyobrażeń i intencji dotyczących Idealnego Partnera. Kiedy to się zrobi, to taki partner się pojawia.

      Serdecznie pozdrawiam
      Sławek

      • Iwona napisał(a):
        15 września 2011 o godz. 12:46

        wydaje mi się, że jeśli chce się przyciągnąć do siebie swojego ideała to najpierw trzeba zrobić porządek z samym sobą, uwolnić się od swoich negatywnych wyobrażeń dotyczących partnera( często przeszłość lubi się wlec za nami ), jeśli uważa się, że się nie zasługuje na ideała to trzeba popracować nad swoją samooceną, trzeba wiedzieć czego tak naprawdę się chce, a nie kierować się tym czego chcą od nas inni, umieć akceptować innych takimi jakimi są, bo przecież każdy z nas ma swoje nawyki, a poza tym związek oparty na „wysilaniu się” nie ma najmniejszego sensu, ani kobieta ani mężczyzna nie powinni się wysilać w związku, bo to mija się z celem . Jeśli się niczego nie oczekuje od drugiej osoby to niespodzianki same się pojawiają. Związek powinien być oparty na lekkości, otwartości, miłości i harmonii, bo tylko wtedy jest pięknie i zawsze powinno się wierzyć, że będzie dobrze a nie źle. Złe myśli przyciągają tylko kłopoty.

        pozdrawiam

Zostaw odpowiedź