Dlaczego lepiej nie mieć autorytetów?

Dziś pojawiło się ciekawe pytanie na blogu. „Sławku, kto jest Twoim mistrzem, od kogo nauczyłeś się tego wszystkiego?”.  To miłe, bo widzę, że interesuje Was skąd ta wiedza 🙂 Osobiście nie polecam propagowania relacji mistrz-uczeń. To Ty, to Twoja boskość ma być dla Ciebie jedynym i najważniejszym mistrzem.

Jeśli ktoś kiedyś Cię zapyta kto jest Twoim mistrzem, odpowiedz, że boskość!

 

To gwarantuje Ci, że przekaz jest czysty. Ludzie mają swoje własne filtry, przez które widzą rzeczywistość. To widzenie nie jest doskonale czyste. Oczywiście im bliżej ktoś jest oświecenia, tym patrzenie jest bliższe doskonałości. By mieć pewność, że to, co słyszysz jest informacją najwyższej jakości, zwróć się do swojej boskości. To jej słuchaj. To ona powinna być dla Ciebie najważniejsza. Nie szukaj mistrza poza tym, który jest w Tobie. Oczywiście dobrze jest czerpać inspiracje od innych, ale pamiętaj, że zawsze masz naturalne połączenie ze swoją boskością, ze swoim wewnętrznym mistrzem duchowym.

 

To energia, która zawsze jest przy Tobie, która prowadzi i ochrania, jeśli na to pozwalasz. Ufaj sobie. Inni ludzie mają być tylko inspiracją. Mają Cię inspirować i korzystaj z tego, ale pamiętaj, że jedynym mistrzem i autorytetem ma być dla Ciebie Bóg i cała boskość w Tobie.  To najzdrowsze podejście.  Ja też nie mam być dla Ciebie autorytetem ale inspiracją. Dlatego nigdy, nikogo, do niczego nie przekonuję. Zachęcam tylko, by ktoś sam coś przetestował, wypróbował. Tak przekazywana wiedza działa najlepiej.

 

Ktoś kogo masz podziwiać jesteś Ty sam i boskość w Tobie!

Ktoś kto ma Ciebie zachwycać jesteś Ty sam i boskość w Tobie!

Ktoś komu masz ufać jesteś Ty sam i boskość w Tobie!

 

Nie zachwycaj się innymi bardziej niż sobą. Nie jesteś w niczym gorszy od innych. Może nie uświadamiasz sobie swojej wspaniałości. Może jeszcze nie dostrzegasz potężnego światła, które jest w Tobie. Może nie dopuszczasz go do głosu. Ale pamiętaj, że to Ty jesteś mistrzem, to Ty jesteś światłem, to w Tobie jest boskość, miłość, moc, mądrość.

 

 

Całe Twoje życie polega na uświadomieniu sobie tego,

że to Ty i boskość w Tobie jesteś Tym, co masz odkryć,

pokochać i przejawić światu!

 

Kochaj siebie najmocniej na świecie. Dbaj o siebie najmocniej na świecie. Przecież Twoje szczęście służy całemu światu. Twój sukces, Twoje powodzeniu służy całemu światu. Najlepsze co możesz dla świata zrobić, to Głęboko Pokochać Siebie.

 

Pozdrawiam Cię mój przyjacielu

Sławek
Jeśli możesz, to napisz kilka słów w komentarzu lub udostępnij ten wpis innym korzystając z poniższych przycisków.

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Dodaj do ulubionych
  • email
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Kciuk.pl
  • PDF
  • Poleć
  • RSS
  • Spis
  • Twitter
  • Wahacz.pl
  • Wykop
  • Śledzik

Tagi: ,

komentarzy 20 do wpisu “Dlaczego lepiej nie mieć autorytetów?”

  1. Beata napisał(a):
    26 sierpnia 2011 o godz. 21:20

    Dziękuję Sławku za to, że jesteś dla mnie ( i wielu innych napewno też) inspiracją 😀

  2. Sławku dziękuję Ci za to, że pomogłeś mi zrozumieć kim jest Mistrz. To właśnie Ty byłeś dla mnie Inspiracją i to właśnie Tobie zawdzięczam poznanie samej siebie. To Ty we mnie uwierzyłeś, gdy ja nie wierzyłam… Pokazałeś mi drogę jaka mogę iść i tą właśnie drogą kroczę do dziś z wiarą w siebie i swoje możliwości:) Pomogłeś mi odnaleźć siebie samą… Dziękuję:)

    Fajny ten Twój blog, co dzień zaglądam czy napisałeś coś nowego:)

  3. Jadwiga napisał(a):
    27 sierpnia 2011 o godz. 22:10

    Najcieplej i najserdeczniej jak tylko potrafię chcę Ci powiedzieć Sławku : dziękuję!!! W mojej ocenie masz szczególny dar, do końca nie potrafię tego opisać, niby prosisz nas byśmy nie traktowali Ciebie jak autorytetu ale w sposób tak cudowny potrafisz wydobyć z nas to wszystko co jest w nas najlepsze; jak dobrze pamiętam mówiłeś i ja za Tobą pozwalam sobie powtórzyć: „żeby zobaczyć dobro i boskość w drugim człowieku- trzeba samemu To posiadać”!!!!
    Dziękujemy!!!!

  4. Maria napisał(a):
    28 sierpnia 2011 o godz. 00:55

    Sławku, bardzo dziękuję za to co napisałeś. Tego właśnie potrzebowałam. Wiem, że we mnie jest boskość, światło, miłość… ale dlaczego to tak trudno zaakceptować.
    Masz rację co do autorytetów. Miałam kiedyś koleżankę, którą uważałam w jakimś sensie za autorytet, mistrza i bardzo się na niej zawiodłam. Wyrządziła mi dużą krzywdę. Wybaczyłam jej,(mam taką nadzieję) ale żal gdzieś pozostał. Od tego czasu trudno mi zaufać i uwierzyć w siebie, swoje możliwości i zaufać ludziom chociaż bardzo się staram.
    To co napisałeś jest bardzo mądre. Ponownie zaczynam nabierać wiarę i zaufania, mam też nadzieję że dzięki Twojemu wsparciu poradzę sobie.
    Dziękuję za to że jesteś i za to co robisz.

    • Sławomir Mika napisał(a):
      28 sierpnia 2011 o godz. 15:55

      Oczywiście, że sobie poradzisz i cieszę się, że postawiłaś na przebaczanie. To da Ci dużo korzyści. Jeśli chodzi o Analizę Duchową za pomocą wahadełka, to jest to najtrudniejsza z czterech metod Analizy Duchowej. Co nie znaczy, że będziesz miała z tym kłopot. Trudność polega wyłącznie na tym, że przy tej metodzie trzeba cierpliwości i ćwiczeń. Jeśli szczerze chcesz się nauczyć tej metody Analizy Duchowej i poświęcisz czas na ćwiczenia, to jestem pewien, że się jej nauczyć i będziesz w tym świetna 🙂

  5. Weronika napisał(a):
    28 sierpnia 2011 o godz. 11:15

    Tak, spytałam o mistrza, dziękuję za rozjaśnienie. Ciekawi mnie również to skąd tę wiedzę czerpiesz, kto był dla Ciebie Sławku inspiracją. Jak to się stało, że zacząłeś się uczyć, skąd przyszedł impuls by iść tą drogą ku oświeceniu…? No i czy uważasz się za oświeconego?
    Pozdrawiam ciepło – pełna pytań W.

    • Sławomir Mika napisał(a):
      28 sierpnia 2011 o godz. 16:20

      Witaj Weroniko

      Wiedza, którą posiadam odkrywałem przez wiele wcieleń. Przypomniałem sobie już chyba większość. Do tego dochodzą modlitwy, które łączą się z odpowiedziami nadświadomości.

      Czy uważam się za oświeconego? To zależy kiedy. Zdarzało mi się oświecić, ale moja dusza ma jeszcze coś tutaj do załatwienia 🙂 Trzeba to dokończyć.

  6. Maria napisał(a):
    1 września 2011 o godz. 21:34

    Cześć, dzięki za to co napisałeś, chyba było mi to potrzebne, że jest Ktoś kto we mnie wierzy. Wybaczam sobie i wybaczam wszystkim ale nie jest to łatwe. Co do analizy- jestem uparta i jak coś postanowię to zrealizuję. Chcę się nauczyć analizy duchowej i się nauczę, wtedy nikt mnie nie skrzywdzi. Piszesz, że Analiza Duchowa z wahadełkiem jest najtrudniejsza, no cóż mam problem z koncentracją ale wierzę że ją opanuję. Mam nadzieję że na początek będzie łatwiejszy sposób?
    A tak nawiasem mówiąc kiedy planujesz otwarcie roku szkolnego? bo już nie mogę się doczekać nowej wiedzy.
    Może się dowiem co powinnam robić żeby zrealizować plan mojej duszy? nie chciałabym jej zawieść.
    Dziękuję za wszystko i pozdrawiam serdecznie, Maria

  7. Maria napisał(a):
    1 września 2011 o godz. 22:26

    Super, czekam niecierpliwie
    Jesteś kochany
    pozdrawiam serdecznie, Maria

  8. Iwona napisał(a):
    3 września 2011 o godz. 20:40

    Witaj Sławku
    czy istnieje sposób by dowiedzieć się ile razy nasza dusza się odradzała i czy gdy się ponownie odradzamy to mamy gdzieś „zapisane w sobie” cel naszej ziemskiej wędrówki?

    • Sławomir Mika napisał(a):
      3 września 2011 o godz. 22:20

      Witaj Iwonko

      Istnieje sposób by sprawdzić ile razy dusza się odradzała, ale nie wiem do czego mogłoby się to przydać. Generalnie pamięć i powrót do poprzednich wcieleń wykonuję wyłącznie po to, by pozbyć się przyczyny konkretnego problemu. Oczywiście są dusze, które wykonują takie powroty do wcieleń dla zabawy, ale ja nie widzę w tym specjalnego sensu. Szkoda czasu 🙂 lepiej uzdrawiać i rozwiązywać problemy…

      Serdecznie pozdrawiam
      Sławek

      • Iwona napisał(a):
        4 września 2011 o godz. 21:25

        no właśnie mam konkretny problem nie potrafię komuś czegoś wybaczyć i to siedzi dość głęboko i wydaje mi się, że dotyczy to czegoś bardzo odległego. A drugi problem, to odczucie tęsknoty, dlatego pytałam się o te odradzania

        pozdrawiam serdecznie, aaa… podoba mi się Twój blog
        Iwona

  9. Ten cytat:Twój sukces, Twoje powodzeniu służy całemu światu. Najlepsze co możesz dla świata zrobić, to Głęboko Pokochać Siebie.

    jest dla mnie piękny, dziękuję

    • Sławomir Mika napisał(a):
      16 września 2011 o godz. 22:31

      Bardzo proszę 🙂
      Cieszę się, że Ci się spodobał, bo rzeczywiście zawiera w sobie wiele

      Pozdrawiam Cię serdecznie
      Sławek

  10. Witaj Sławku,
    To piękne w jaki sposób piszesz … dzielisz się z Nami Tym co tak ważne i cenne-Dziękuję.Twoja lekkość dzielenia się jest niesamowita!!!Spokój,wrażliwość,ciepło,miłość-za to wszystko co dajesz Nam Dziękuję raz jeszcze i za Bloga;)Pozdrawiam Cię serdecznie i czekam na kolejne tematy.
    Ps.Czy pytanie mozna zadawać jedynie na blogu?czy jest szansa np.przez maila-na konsultację danego problemu.
    Ania

    • Sławomir Mika napisał(a):
      17 września 2011 o godz. 13:44

      Witaj Aniu

      Najlepiej na blogu. Wtedy inni też mogą skorzystać. Jest to całkowicie anonimowe. Nikt nie widzi Twojego adresu e-mail. Oczywiście, jeśli koniecznie wolałabyś poprzez e-mail, to rozumiem i możesz swobodnie wysłać pytanie e-mailem.

      Pozdrawiam Cię Aniu
      Sławek

Zostaw odpowiedź