Oto pierwsza rzecz, którą warto zrobić, zanim zaczniesz uzdrawiać!

Za chwilę opowiem Ci o czymś, co mnie osobiście bardzo się przydało. Kilka minut temu odpowiedziałem na list od Marka. Chodziło o jego mamę, o ciągle pogarszające się samopoczucie. Próbowali już wszystkiego, bez efektów.

 

Zawsze w takiej sytuacji warto zrobić tą jedną rzecz.

Zbadać miejsce, w którym osoba przebywa!

 

Istnieją w przyrodzie promieniowania pozytywne i negatywne. Te pozytywne będą Cię wspierać, poprawiać samopoczucie i uzdrawiać, te negatywne przeciwnie. Do najbardziej negatywnie wpływających energii należą promieniowania słupów wysokiego napięcia, promieniowania żył wodnych, uskoków tektonicznych, szlaków astralnych itp. Niewielu wie, że kiedy organizm przebywa nad ciekiem wodnym, to by przeżyć musi zużyć 6 razy więcej energii niż zazwyczaj! Oczywiście nie wszystkie promieniowania są silne i nie zawsze trzeba się tym przejmować.

 

Ale co to właściwie jest ten ciek wodny (żyła wodna)? To podziemne strumyki, rzeczki. To w miejscu takiej podziemnej rzeczki buduje się studnie.

 

Ja sam w dzieciństwie próbowałem medytować w pokoju, który znajdował się nad żyłą wodną. Nie miałem pojęcia dlaczego tak trudno mi się medytuje. Zamiast czuć lekkość, męczyłem się. Zamiast czuć wspaniałe energie, czułem napięcie. Warto więc zbadać miejsce, w którym mieszkasz. Istnieje na to kilka dobrych sposobów. Najlepszych nauczę Cię przy okazji omawiania Analizy Duchowej. Muszę do tego przygotować parę rzeczy. Ale Dziś zdradzę ci najprostszy sposób.

 

Kup sobie paprotki i porozstawiaj je w mieszkaniu.

Tam gdzie będzie szła żyła wodna, tam paprotki przestaną rosnąć

i najczęściej zwiędną.

 

Paprotki są szczególnie wrażliwe na negatywne oddziaływanie żył wodnych. Niedługo pokażę Ci kilka sposobów uzdrawiania domu z negatywnych energii o ile w ogóle zajdzie u Ciebie taka potrzeba. To dość proste sposoby i z pewnością sobie z nimi poradzisz. Do zobaczenia 🙂 Jeśli temat Cię zainteresował, to napisz proszę to w komentarzu.

 

Aaa… i jeszcze jedno. Jeśli podejrzewasz, że mieszkasz w miejscu narażonym na nieprzyjemne energie, to nie martw się. Wszystko da się poprawić. Nie ma miejsca, którego nie dałoby się uzdrowić. Ty też się tego nauczysz 🙂

 

Pozdrawiam Cię mój Przyjacielu

Sławek

Jeśli zaciekawił Cię wpis i chcesz takich więcej, to napisz proszę komentarz lub udostępnij ten wpis innym.

Dziękuję : )

 

Podziel się na:
  • Facebook
  • Google Bookmarks
  • Blip
  • Blogger.com
  • Dodaj do ulubionych
  • email
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Google Buzz
  • Kciuk.pl
  • PDF
  • Poleć
  • RSS
  • Spis
  • Twitter
  • Wahacz.pl
  • Wykop
  • Śledzik

Tagi: ,

komentarzy 16 do wpisu “Oto pierwsza rzecz, którą warto zrobić, zanim zaczniesz uzdrawiać!”

  1. Iwona napisał(a):
    29 sierpnia 2011 o godz. 23:21

    hym.. no cóż to fakt paprotka to u mnie w pokoju nie dała rady przetrwać, w drugim pokoju za to odbiła i rośnie przepieknie, ale za to u mnie pięknie rosną storczyki 🙂 więc teraz nie wiem czy to żyła wodna czy po prostu paprotka nie dała rady wytrzymać ze mną:)

    pozdrawiam cieplutko

    • Sławomir Mika napisał(a):
      30 sierpnia 2011 o godz. 13:33

      Witaj Iwonko

      Paprotka ma to do siebie, że jest szczególnie wrażliwa na negatywne oddziaływanie żył wodnych. Dlatego to ją bierzemy pod uwagę 🙂

  2. Monika napisał(a):
    30 sierpnia 2011 o godz. 17:33

    Miejsce jest bardzo ważne ale też my nadajemy mu znaczenie wzmacniając to co pozytywne w nim jest 🙂 To chyba nasze serduszko mówi, że to miejsce jest dla nas lub nie……… czy żyła lub słup może mieć determinujący na to wpływ? ciekawe….:)

    • Sławomir Mika napisał(a):
      30 sierpnia 2011 o godz. 17:51

      Witaj Moniko

      Nasze serduszko jeśli jest czyste, to będzie nas odciągało od takich miejsc. Ale jeśli ktoś ma podświadome intencje do krzywdzenia lub karania siebie, to najczęściej wybierze miejsce o szkodliwym oddziaływaniu. Niestety wtedy pozytywne nastawienie niewiele tu zmieni. Metody mentalnego zabezpieczenia siebie lub otoczenia nie będą działać w takim miejscu dłużej, niż 48 godzin. Sprawdzone!

      Na szczęście każde mieszkanie da się zabezpieczyć i uzdrowić. Nie ma z tym problemu. Postaram się to opisać.

  3. Ja już jestem ciekawa co nam Sławku polecisz?
    I czy oprócz tych wrażliwych paprotek, jakieś inne kwiatki mogą mieć szczególny wpływ nie tylko na mieszkanie ale też na człowieka?

  4. Beata napisał(a):
    30 sierpnia 2011 o godz. 23:06

    Ja rówież Sławku chętnie poczytam więcej na ten temat. I właśnie też ciekawi mnie w jaki inny sposób można sprawdzić czy w mieszkaniu jest dobra energia. Czekam na następne ‚lekcje’ 😀
    Pozdrawiam ciepło!

    • Sławomir Mika napisał(a):
      30 sierpnia 2011 o godz. 23:09

      Można zrobić to za pomocą Analizy Duchowej. Głównie zajmuje się ona analizą duszy człowieka, ale jest tam kilka sposobów, które pozwalają też analizować mieszkania.

  5. Sławku, ja właśnie przebywam codziennie przez 8 godzin w miejscu, w którym dawniej była studnia i zauważyłam, że w pracy bardzo sie męczę. Czy to oznacza, że to właśnie przeż żyłę wodną?Jeśli możesz, to napisz proszę co mogę w takiej sytuacj zrobić? Z tego, co słyszałam , to np. drut miedziany neutralizuje takie promieniowanie…pozdrawiam Cię serdecznie…

    • Sławomir Mika napisał(a):
      30 września 2011 o godz. 19:54

      Witaj Aniu

      Jest na to wiele sposobów. Jedne działają 3 dni, inne 2 miesiące, jeszcze inne 5 lat lub całe życie. Osobiście zakładam odpromiennik, który działa przez całe życie. Niestety trzeba nauczyć się go wykonywać. Robi się to samemu, ale nie jest łatwo zrobić go dobrze. Uczyłem kiedyś tego podczas szkolenia „Uzdrawianie Domów i Mieszkań”.

      Z najprostszych sposobów, to często wystarczy obok siebie zapalić świecę. Można też umieścić w podłodze warstwę korka, lub umieścić strzałkę radiestezyjną skierowaną na południe. Taką strzałkę rysuje się na białej kartce i umieszcza się na linii cieku wodnego, kierując strzałkę na południe (działa do 5 dni, potem trzeba strzałkę wymienić)

      Serdecznie Cię pozdrawiam
      Sławek

  6. troszkę to skomplikowane…:)póki co skorzystam z tej świecy…dziękuję serdecznie za odpowiedź….pozdrawiam Sławku

  7. Witaj Sławku
    Mieszkam na żyle wodnej już 40lat. Próbowałem wielu specyfików z różnymi skutkami, ale zlikwidować skutki cieku wodnego raz na całe życie to dopiero wyzwanie. Jestem bardzo zainteresowany. Jakie może być moje zdrowie po tylu latach to wiesz doskonale. Radiestezyjne 7stopni
    Pozdrawiam i dziękuje.

    • Sławomir Mika napisał(a):
      3 października 2011 o godz. 19:55

      Rzeczywiście Piotrku, mam nadzieję, że teraz u Ciebie już dobrze.
      Cieszę się, że dowiedziałeś się o żyle w swoim domu.
      To już połowa sukcesu.

      Serdecznie pozdrawiam
      Sławek

  8. Alicja napisał(a):
    10 maja 2012 o godz. 16:27

    Paprotki w moim domu padają w zastraszającym tempie. O przyczynie tego zjawiska wiem już od dawana, dlatego czytam z zaciekawienie Sławku twoje wypowiedzi ale brak w nich konkretów. Mam pytanie kiedy prowadzisz warsztaty z uzdrawiania domów {wspominasz o tym w jednej z wypowiedzi}?

  9. Teresa napisał(a):
    12 maja 2012 o godz. 03:06

    Czy mozesz mi powiedziec, jakie roliny pobieraj zla energie z telewizora
    i z komputera.
    kwiaty przy telewizorze sa bardzo slabe, wiec nie wiem ,czy to telewizor czy
    ciek wodny.
    pozdrawiam Teresa

    • Sławomir Mika napisał(a):
      13 maja 2012 o godz. 12:35

      Myślę Teresko, że to będzie wpływ telewizora, ale warto to sprawdzić.
      Negatywne jony neutralizują głównie fikusy.

      Pozdrawiam
      Sławek

Zostaw odpowiedź